Brownie z awokado

Rzadko piekę, ale jeśli już coś mi się zdarzy upiec, to wypróbowuję przy tym nowe przepisy. Trafiłam na świetny przepis na brownie z awokado na tej stronie. 

2 dojrzałe awokado
200g brązowego cukru
2 roztopionego łyżeczki oleju kokosowego
50g kakao
2 łyżeczki cukru wanilinowego/waniliowego lub kilka kropel olejku
szczypta soli
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
50g zmielonych płatków owsianych 

Wszystko wymieszać, przełożyć do niewielkiej formy (najlepiej silikonowej), piec w temperaturze 180 stopni C przez około 20 minut (lub jeśli jest grubsza warstwa około 30 minut). Kroić jak ostygnie. 
Brownie wygląda bardzo rustykalnie - a smakuje obłędnie!

Lunch Box

Postanowiłam jeszcze raz reaktywować bloga "domowego". Najwięcej miejsca (ostatnio) poświęcałam jedzeniu, które biorę do pracy. Nie przepadam za zwyczajnymi, monotonnymi kanapkami. Zamiast tego biorę spring rollsy, kotleciki z soczewicy, budyń jaglany. Ostatnio odkryłam (na nowo) awokado. Wypróbowałam już przepis na guacamole, a także na szybki budyń/mus raw: dojrzałe awokado, dwa dojrzałe banany, łyżka karobu (opcjonalnie co się zamarzy, ja dodałam ekspandowane quinoa i suszoną żurawinę). 
Dzisiaj mam "sushi" z zielonego ogórka z awokadowym majonezem (kolor nie za bardzo wyjściowy, ale jako sos bardzo smaczny). 
Myślę nad kupieniem obieraczki do warzyw, takiej z ząbkami, żeby robić makaron warzywny, a także zasadzam się na jakiś duży lunch box z wieloma przegródkami.