Szydełkowy beret

Półtora roku "robiłam" sweter. "Robiłam", bo tak naprawdę większość czasu leżał jako niezszyta robótka. Kiedy przód, tył i rękawy były gotowe w 90% niedoszły sweter sprułam i zwinęłam włóczkę w trzy duże motki.
Z części włóczki powstał beret na podstawie tutorialu Sweetland (tu), a pozostała część będzie długaśnym szalikiem.


Share:

2 komentarze: