Torba na zakupy

Zdjęcia robione w pełnym słońcu między kopaniem w ogródku, a... kopaniem w ogródku ;) 
Miałam stare plastikowe uchwyty, które dość długo czekały na swoją kolej. Wiedziałam, że to musi być coś szydełkowego i coś z elementów. I tak powstała ta torba. Z resztek. Jedna strona bardzie niebieska, druga odrobinę bardziej brązowa. 
Torba już przeszła pierwsze testy i fajnie się sprawdza :)



Share:

Kocyk w barwach natury

Lubię proste wzory, oraz kolory przechodzące w siebie. Szczególnie upodobałam sobie jesienną paletę barw, pełną przebarwień od zgniłozielonych przez różnorakie żółcie do brunatne liście buku. 
Koc giant granny jest dość duży, tak że można się okryć w chłodne wieczory. Wykończyłam moim ulubionym wzorem w wachlarze z pikotkami.



Share:

Szydełkowe poduszki

Lubię żywe kolory. Postanowiłam naszej szarej rogówce podarować odrobinę koloru i obszydełkowałam wszystkie jaski. Zrobiłam cztery wesołe jasieczki, które czekają na młodszego braciszka - okrągła poduszeczkę, która aktualnie dziergam.  
Na razie jaśki prezentują się następująco: 





Share:

Kocyk granny square

W pierwszym poście pokazuję moją jak dotychczas największą robótkę. Jest nią kocyk z elementów "granny square" zrobiony dla mojego synka. 

Kocyk jest naprawdę duży, mierzy niemal dwa metry na metr dwadzieścia. A poszło na niego 9 motków włóczki - po dwa z każdego koloru niebieskiego i aż trzy białe. 

Po raz pierwszy robiłam coś tak dużego. Machanie szydełkiem niesamowicie mnie odprężało, a robienie kwadracików i patrzenie jak przybywają napawało mnie wielkim optymizmem. Ile jest kwadracików? 432, po 72 z każdego koloru, a wymiary to 16x27 kwadratów.

Wczoraj kocyk uprasowałam i jest jeszcze milszy w dotyku i ładnie się układa. 


Share:

Kolorowa szydełkowa firanka

Chociaż lubię białe, eleganckie firanki, to do mojego eklektycznego wnętrza bardzo pasują różnego rodzaju szydełkowe ozdoby. Zdecydowałam się zrobić coś totalnie odjazdowego i po obejrzeniu wzorów na Pintereście i w gazetach, zabrałam się za szydełkową firankę do pokoju. Wyszło bardzo kolorowo i jestem zadowolona z osiągniętego rezultatu. 


Share:

Hafty

Od czasu do czasu zajmuję się również haftem. Co prawda, nie wiele tego się uzbierało, a haftować nauczyłam się w wieku chyba trzech lat! Do tej pory mam swoje pierwsze robótki, ale tu ich nie będę pokazywała ;)

Co wyhaftowałam?
Małego rustykalnego jaśka z kaszubskim motywem.


Trzy poduszeczki do igieł:




Maleńką broszkę:


Share:

Kosmetyczka

Lubię rzeczy praktyczne. Na stara "kupną" kosmetyczkę w czerwoną kratę nie mogłam już patrzeć. I tak powstał pomysł zrobienia szydełkowej kosmetyczki z podszewką i zamkiem. 

Kosmetyczkę zrobiłam trzy i pół roku temu i nadal ją noszę, służy mi bardzo dobrze, a po praniu nic się z nią nie dzieje. Tylko fałszywa perełka się zdarła, ale biały koralik tez może być. 



Podoba mi się ten wzór. Mam mnóstwo kordonka Maxi, podszewkę ze starej torebki, uszy i zapięcie i jak tylko uporam się z bieżącą robótka, zaczynam szydełkową listonoszkę. 
Share:

Czarna ażurowa bluzka

Bluzeczka wykonana wzorem heksagonalnym. Również, jak większość poprzednich z Kocurka. U dołu widać pojedyncze elementy. 


Share:

Spódnica szydełkowa

Czarna spódnica szydełkowa z podszewką. Tym razem dołożyłam trochę robótki na drutach, bo pas aż do pierwszego ażuru jest robiony właśnie na drutach. Widać warkocz. To jedna z moich bardziej udanych i na pniu sprzedanych prac. 


Share:

Biała ażurowa bluzka

Ta bluzeczka ma już kilka lat. Wzór znalazłam w jednym z magazynów, ale zdecydowałam się na zupełnie inne wykończenie u dołu. Nie pamiętam, ile poszło włóczki, ale wydaje mi się, że około dwóch motków. 


Share:

Ażurowa bluzeczka bez rekawów

Strasznie spodobała mi się kiedyś bluzeczka Diane Kruger i postanowiłam sobie zrobić coś podobnego. niestety, zabrakło mi samozaparcia, a bluzeczka wyszła za krótka i za wąska! 
Do projektu jeszcze wrócę, ale zacznę od początku. 
Po szydełkowej sukience nauczyłam się cierpliwości mnicha!



Share:

Sukienka szydełkowa

To chyba jeden jedyny projekt, który został przeze mnie skończony ale "znielubiony" w trakcie robótki. Sukienkę założyłam tylko do zdjęcia. W czasie wykańczania dołu przeżyłam mały kryzys i myślałam, że już nigdy nie sięgnę po szydełko. 
Sukienka leży w podle na strychu. Nie wyszła źle, ale zrobiłam o rządek elementów za dużo. 
Jedno wiem, nie będzie więcej sukienek ;)




Share:

Szydełkowe ponczo

Ażurowe ponczo powstało właściwie pod wpływem chwili. Jest lekkie i fajnie się nosi. 
Nie pamiętam, ile dokładnie wykorzystałam na nie włóczki, ale pewnie nie był to nawet cały motek Kocurka. 




Share:

Robótki dla synka

Oprócz kocyka granny square od czasu do czasu udzieram coś dla synka. Moim najbardziej udanym dziełem jest kamizelka Mikołajka z popularnej serii dla dzieci. Na zamówienie synek dostał ode mnie również lalkę waldorfską oraz zielonego ninję z NinjaGo, a także serwetkę dinozaura. 









Share:

Dzikie pnącza

Wiosenna ozdoba inspirowana naturą. Około dwumetrowe (niektóre niemal trzymetrowe) pnącza szydełkowe. Wszystkie z motywem kół sprzedały się na pniu, ale pnącza sobie zostawiłam ;) 





Share:

Szydełkowe siedzisko do starego krzesła

Dziś dość nietypowo. Odnowiłam stare krzesło i dałam mu nowe siedzisko. Wzór 'african flower' tak bardzo przypadł mi do gustu, że postanowiłam ozdobić nim to stare krzesełko. Wyszło nieźle, prawda? 


Share:

Wszystkie moje swetry

Zaczęłam przeglądać zdjęcia i doszłam do wniosku, że popełniłam dość dużą ilość swetrów. Prawdę mówiąc żaden się nie ostał ;) Jedynie na pamiątkę zostawiłam sobie sweterek dla niemowlęcia, który mam na strychu razem z innymi ciuszkami synka.


Mój ulubiony wzór w warkocze :)

sweter dla męża :)


sweterek niemowlecy

bolerko z resztek

sweter ciążowy



Jeden z moich ulubionych

wykończona szydełkiem

włóczka bawełniana

z farbowanej włóczki akrylowej ;)

Share: